Przejdź do głównej zawartości

Posty

Bushcraft: Co robić latem?

Bushcraft: Co robić latem? Lato. Średnia dobowa temperatura przekracza 15 stopni, dzień jest dłuższy od nocy, kwitną trawy. I najważniejsze - WAKACJE! Trzeba je dobrze wykorzystać. Podsuwam kilka dziedzin bushcraftu, którymi warto zająć się o tej porze roku.  1. Pozyskiwanie i uzdatnianie wody Cygańska studnia - prosty sposób pozyskiwania wody z gruntu Właśnie w lecie większość osób planuje wyjazdy pod namiot, spływy kajakowe czy wielodniowe wycieczki górskie. Umiejętność znajdowania i uzdatniania wody przy każdej z tych aktywności okaże się bardzo przydatna, a może wręcz niezbędna.  Żeby prawidłowo funkcjonować, organizm dorosłego człowieka potrzebuje codziennie 1,5-2 l wody, a w upalne dni nawet do 3,5 l (dane z serwisu pacjent.gov.pl ). Jednak buszowanie wymaga sporego wysiłku, i to w warunkach, które często nie są idealne. Ray Mears w Essential Bushcraft podaje, że w klimacie umiarkowanym trzeba się liczyć z zapotrzebowaniem 3-5 l dziennie, które w rejonach
Najnowsze posty

Damper - czyli jak upiec chleb w żarze ogniska

Damper - czyli jak upiec chleb w żarze ogniska Damper to tradycyjny australijski chleb pieczony w żarze i popiele ogniska. Ten bushcraftowy wypiek równie dobrze, co w australijskim interiorze, sprawdza się też między 49 a 55 równoleżnikiem na północ od równika, czyli na przykład w Polsce.  Przepis Z przepisami na dampera jest jak z przepisami na bigos - jest ich chyba nieskończoność. Realia są takie, że każdy wypiekał te chlebki z tego, co akurat miał. W przeszłości robiono je choćby z mąki z ziaren dzikich traw roztartych kamieniami, rozrobionych następnie z wodą. Ale chleb taki można też upiec, korzystając z produktów dostępnych w każdym spożywczaku. Ja używam następującego przepisu: 2 szklanki mąki pszennej 2 łyżeczki proszku do pieczenia* 1/2 łyżeczki soli ok. 2/3 szklanki piwa (ewentualnie wody). Suche składniki staranie wymieszać. Stopniowo dodawać piwa - przy czym "stopniowo" to słowo klucz. Trzeba go dodać tyle, żeby powstało w miarę suche ciasto. Czasem będzie to tro

Cygańska studnia: czyli jak w terenie pozyskać wodę z gruntu

Cygańska studnia: czyli jak w terenie pozyskać wodę z gruntu Cygańska studnia to prosta metoda pozyskiwania wody z gruntu. Krótko mówiąc, jest to wykopany w ziemi dołek, w którym - jeśli gleba zawiera dużo wilgoci - z czasem zacznie się zbierać woda. Działa podobnie do normalnej kopanej studni albo do rowu melioracyjnego, tylko na mikroskalę. Jak widać na filmie, wodę w studni można też zagotować kamieniami. Ten wariant opisałem na końcu artykułu. Jak ją zrobić? Przede wszystkim trzeba znaleźć dobre miejsce. Żeby studnia zadziałała, gleba musi zawierać dużo wilgoci, i to blisko powierzchni. Dlatego warto rozejrzeć się za jakimś zagłębieniem terenu. O tym, że w ziemi jest woda, będzie świadczyła widoczna wilgoć albo typowa dla mokrych miejsc roślinność. Jeśli znalazłem obiecujące miejsce, kopię. Wymarzonym narzędziem będzie tu saperka, ale dużo da się zdziałać zwykłym kijem, którego jeden koniec zetnie się na płasko. Technika jest wtedy ciut inna: kij służy do rozdrapywania i rozdrabnia

Bushcraft: Jak używając kija, określić kierunki świata?

Bushcraft: Jak używając kija, określić strony świata? Metoda gnomonu Pionowo wbity w ziemię kij, to nic innego jak przyrząd astronomiczny nazywany gnomonem. Pozwala on śledzić ruch Słońca, dzięki czemu możesz między innymi określić strony świata. Do dyspozycji jest kilka metod. Przy każdej z nich pamiętaj o 2 rzeczach: 1) Kij powinien być sztywny i dobrze wbity w ziemię, żeby w trakcie pomiaru się nie poruszył. 2) Wybierz płaskie miejsce, bo nierówna powierzchnia również może zafałszować wynik. Pod koniec artykułu dowiesz się też, jak używając kija, określić kierunki świata w nocy. Metoda 1, podstawowa 1) Wbij pionowo w ziemię kij o długości ok. 1 m. 2) Zaznacz patyczkiem czy kamieniem koniec rzucanego przez kij cienia. 3) Odczekaj 15 minut, aż cień się przesunie, i zaznacz jego koniec kolejnym patyczkiem. 4) Narysuj teraz na ziemi linię łączącą oba wbite w ziemię patyczki. Powstanie w ten sposób oś wskazująca w przybliżeniu kierunek wchód-zachód, przy czym pier

"Być albo nie być", czyli o rozpoznawaniu roślin jadalnych

"Być albo nie być", czyli o rozpoznawaniu roślin jadalnych Nie jestem botanikiem. Ani zielarzem, ani ogrodnikiem. Ci ludzie naprawdę znają się na roślinach. A ja jestem tylko bushcrafterem, w dużej mierze samoukiem. Pozwalam sobie jednak napisać parę słów o rozpoznawaniu roślin, bo "punkt siedzenia wpływa na punkt widzenia". Regularnie spożywam dzikie rośliny i to nie w ilościach "jak na lekarstwo", zjadam całe posiłki. Ten drobny szczegół znacząco wpływa na podejście do identyfikacji roślin. Jeśli popełnię błąd, to nie stracę prestiżu naukowego ani  nie zostanę wyśmiany przez sąsiada z działki obok. Mogę za to się zatruć, potencjalnie nawet umrzeć.   Być albo nie być Skoro już zbudowałem napięcie, to może od razu postaram się je rozładować. Nie chciałbym nadmiernie dramatyzować ani sprawiać wrażenia, że spożywanie dzikich roślin to sport ekstremalny. Nic z tych rzeczy. Tak naprawdę uwzględnienie dzikich roślin w diecie może bardzo

Bilet do wolności: Kalosze, obuwie dla bushcraftera

Bilet do wolności: Kalosze, obuwie dla bushcraftera Kochasz przyrodę i uwielbiasz zaszywać się w dziczy. Ale jak w weekend wybierasz się do pobliskiego lasu, zamiast znaleźć święty spokoju, natykasz się na tłumy ludzi. Niestety, wolność ma cenę. Czy jesteś gotowy ją zapłacić? Jeśli tak, kup sobie kalosze - świetne obuwie dla bushcraftera. Bilet do wolności Oboje z Żoną mamy kalosze i niemal zawsze wozimy je w bagażniku. Dzięki nim znamy leżące w pobliżu piękne miejsca, gdzie przyroda żyje swoim życiem, mimo że pół kilometra dalej przetaczają się tłumy spacerowiczów. Miejsca, gdzie nikt nie zachodzi i chyba nie chce zachodzić. Żeby znaleźć się tutaj... Trzeba najpierw przejść tędy... Spacerowicze wolą wygodne, utarte ścieżki. Ale wystarczy włożyć kalosze, zejść z duktu i przejść przez podmokłą łąkę albo pokonać kilka rowów, żeby znaleźć swoje leśne zacisze. Kalosze jako obuwie outdoorowe Kalosze to częsty wybór ludzi outdooru. Takich prawdziwych, którzy całe dnie, bez względ

Dzikie rośliny jadalne - od czego zacząć? Wiosna

Dzikie rośliny jadalne - od czego zacząć? Wiosna Wiosna to świetny moment na rozpoczęcie przygody z dzikimi roślinami jadalnymi. Spośród około 3000 gatunków roślin występujących w naszym kraju, ponad 1000 można uznać za jadalne. Ta liczba jest wprost przytłaczająca. Od czego więc zacząć? W tym poście przedstawiam 5 roślin jadalnych, które łatwo znaleźć, rozpoznać i przygotować. Oczywiście pamiętając o tym, żeby korzystać z bogactwa roślin, ale ich nie niszczyć . 1) Lipa W Polsce w stanie dzikim występują dwa gatunki lipy: Lipa drobnolistna ( Tilia cordata ) oraz Lipa szerokolistna ( Tilia platyphyllos ).  Rozpoznawanie:  Lipy łatwo rozpoznać po sercowatych liściach, które u poszczególnych gatunków różnią się po prostu wielkością. Wiele osób latem zbiera kwiaty lipy na herbatkę, więc dobrze kojarzy to drzewo. Wspomnę jeszcze, że lipy należą do rodziny Ślazowatych ( Malvaceae ), co da się poniekąd wyczuć, rozcierając liść w palcach. Kiedy to zrobimy, poczujemy pew